Jarmarki bożonarodzeniowe w Krakowie: dziennik z początku grudnia
Opublikowano:
Przyjazd w ciemnościach
Dotarliśmy do Krakowa Głównego o wpół do piątej po południu w piątek pod koniec listopada, a miasto już było ciemne. Jarmark bożonarodzeniowy otwiera się pod koniec listopada — zwykle około 28 listopada — i trwa do 1 stycznia. Wyczuliśmy czas.
Idąc ze stacji w kierunku Rynku, podążając lekkim wzniesiem ul. Floriańskiej przez średniowieczną bramę, usłyszeliśmy go, zanim go zobaczyliśmy: muzyka, niska i mosiężna, unosiła się pod łukiem Bramy Floriańskiej i spływała ulicą. Potem skręciliśmy za róg i Rynek otworzył się przed nami — oświetlony w bursztynie i bieli, drewniane stragany jarmarczne ustawione w długim prostokącie wokół Sukiennic, wieże Bazyliki Mariackiej oświetlone od dołu powyżej.
Pierwsza myśl: to lepsze, niż się spodziewałem.
Sam jarmark
Krakowski jarmark bożonarodzeniowy — Targi Bożonarodzeniowe — jest naprawdę jednym z lepszych jarmarków bożonarodzeniowych w Europie Środkowej. To nie jest twierdzenie powszechne: jarmarki bożonarodzeniowe bardzo się różnią jakością, a wiele europejskich, które pojawiają się w artykułach podróżniczych, zostało rozcieńczonych do punktu zamienności. Krakowski wyróżnia się częściowo ze względu na swoje położenie (największy średniowieczny rynek targowy w Europie, brukowany kamieniem, otoczony gotycką i renesansową architekturą), a częściowo dlatego, że stragany podlegają pewnej kontroli jakości, która trzyma w ryzach najgorsze z generycznych pamiątek.
Na straganach sprzedają: biżuterię z bursztynu (część autentyczna), ręcznie robione drewniane ozdoby bożonarodzeniowe, haftowane tekstylia, towary z owczej skóry w stylu góralskim i różne formy żywności. Stragany z jedzeniem są powodem, by tam być w porze posiłków.
Co jeść i pić
Grzaniec — grzane wino, podawane w ceramicznych kubkach za kaucją 5 zł (1,20 €), którą otrzymuje się z powrotem przy zwrocie kubka lub można zostawić kubek jako małą pamiątkę. Jakość różni się między straganami; najlepsza jest ta z czegoś lepszego niż najtańsze możliwe czerwone wino. Za 15–18 zł (3,55–4,30 €) jest to podstawowy społeczny smar jarmarku.
Oscypek — wędzony ser góralski jest tu w dużej ilości. Stragany sprzedające go na drewnianych deskach, cienko pokrojony z dżemem żurawinowym, są rozmieszczone po całym rynku. To właściwa wersja; wersja grillowana, gdzie kawałek trzyma się przy ogniu, aż zewnętrzna strona skarmelizuje, jest również doskonała. Około 10 zł (2,40 €) za porcję.
Obwarzanek — niebiesko-białe wózki z klasycznym krakowskim pierścieniem chlebowym są ustawione na obrzeżach jarmarku i działają przez cały rok. W grudniu, z rękawiczkami, obwarzanek z makiem to konkretny komfort.
Kiełbasa — grillowana kiełbasa, podawana w bułce z musztardą i kiszoną kapustą. Stragany na skraju jarmarku serwują najlepszą; unikaj tych bliżej głównego ruchu turystycznego, które są nieco gorsze. Około 14–18 zł (3,35–4,30 €).
Gorący miód pitny — niektóre stragany serwują podgrzany miód pitny, napój na bazie miodu o średniowiecznych korzeniach, który jest specyficznie polski i specyficznie dobry na ciepło. Jest słodszy niż grzane wino, z złożonym smakiem miodu i zmienną zawartością alkoholu. Warto spróbować.
Rynek nocą w grudniu
Fizyczne otoczenie krakowskiego jarmarku bożonarodzeniowego jest jego główną przewagą nad większością porównywalnych wydarzeń. Rynek nocą w grudniu jest oświetlony straganami jarmarcznymi, sznurami świateł nad głowami i ozdobnymi lampkami wplątanymi w gotyckie łuki Sukiennic. Dwie wieże kościoła Mariackiego — wyższa gotycka z koroną i niższa romańska obok — są podświetlone od dołu złotem. Dokładnie w południe i co godzinę przez cały wieczór trębacz gra hejnał z wyższej wieży.
Jarmark przyciąga własne tłumy w weekendy w grudniu; jeśli jesteś tam w czwartek lub piątek rano, jest spokojniej. Najlepsza godzina to moment, gdy robi się ciemno — około 16:30 pod koniec listopada, 16:00 w połowie grudnia — gdy zapalają się światła i pierwsza wieczorna fala odwiedzających jeszcze nie nadeszła.
Poza Rynkiem
Jarmark bożonarodzeniowy jest centrum, ale zimowy Kraków rozciąga się poza niego. Kościoły — Bazylika Mariacka, Kościół Franciszkanów przy ul. Franciszkańskiej, Kościół Dominikanów — warto odwiedzić w grudniu, gdy wystawione są ozdoby bożonarodzeniowe (szopki). Krakowska tradycja szopkarska jest godna uwagi: wyszukane, ręcznie robione szopki bożonarodzeniowe, które łączą elementy krakowskich zabytków architektonicznych z tradycyjnymi postaciami biblijnymi. W pierwszy czwartek grudnia odbywają się zawody u stóp pomnika Adama Mickiewicza na Rynku; prace są następnie wystawione w Muzeum Historycznym Krakowa przez resztę miesiąca.
Kazimierz w grudniu jest spokojniejszy niż latem i przyjemnie inny: iluminacje bożonarodzeniowe są skromniejsze, ulice mniej zatłoczone, kawiarnie szczególnie gościnne w zimnie. Obchody Chanuki w Kazimierzu, gdy przypadają w okresie jarmarku, dodają kolejny wymiar grudniowemu charakterowi dzielnicy.
Dzień w Zakopanem: zimowe przedłużenie
Dla odwiedzających mających trzy lub więcej dni w Krakowie w czasie bożonarodzeniowym wycieczka do Zakopanego jest jednym z najlepszych sposobów spędzenia czasu. W Tatrach w grudniu leży śnieg; góralski targ przy ul. Krupówki sprzedaje oscypek, górskie ozdoby bożonarodzeniowe i wędzone mięsa w otoczeniu uzupełniającym bardziej formalne bożonarodzeniowe klimaty Rynku.
Z Krakowa: wycieczka do Zakopanego z termami — połączenie zimowego krajobrazu Zakopanego z popołudniem w termach w Chochołowie lub samym Zakopanem to idealny zimowy wypad z miasta.
Informacje praktyczne dla odwiedzających w grudniu
Daty jarmarku: Koniec listopada (około 28 listopada) do 1 stycznia. Sprawdź oficjalną stronę turystyki Krakowa dla dokładnej daty otwarcia w danym roku.
Godziny: Zazwyczaj 10:00–20:00 w dni robocze, do 21:00 w weekendy. Stragany mogą zamknąć się wcześniej przy małym ruchu.
Pogoda: Grudniowe średnie w Krakowie to 0 do −4°C, z częstymi szarymi niebami i sporadycznym śniegiem. Ubierz się odpowiednio: warstwy, wodoodpietrza zewnętrzna warstwa, ciepłe buty (bruk oziębia od dołu). Grzane wino i grzaniec nie są tylko klimatem — to termoregulacja.
Weekendowe tłumy: Sobotnie popołudnie w połowie grudnia to najbardziej zatłoczony czas. Jeśli jesteś tam w dzień roboczy lub w pierwszym i ostatnim tygodniu jarmarku, tłumy są znacznie bardziej do opanowania.
Boże Narodzenie i Nowy Rok: Oba są generalnie spokojniejsze na jarmarku, choć niektóre stragany zamykają się wcześniej w Wigilię (24 grudnia). Sylwester przynosi dużą publiczną imprezę na Rynku — fajerwerki są odpalane z Wawelu o północy.
Pełny przewodnik po jarmarkach bożonarodzeniowych i przewodnik po zimowym Krakowie zawierają wszystko, czego potrzebujesz na grudniową wizytę. Plan świąteczno-zimowy szczegółowo omawia trzy dni.
Zamykająca myśl
Zostaliśmy trzy noce zamiast dwóch. Jarmark był bezpośrednim powodem, ale miasto zimą — spokojniejsze, chłodniejsze, ze średniowieczną architekturą oświetloną tak, jak letnie słońce nie jest w stanie — było głębszym. Rynek w grudniu o 17:00, z kubkiem grzańca ogrzewającym obie dłonie i hejnałem grającym z wieży bazyliki, to jedna z tych chwil podróży, które lądują gdzieś konkretnie w pamięci i tam zostają.